Kącik Złamanych Piór - Forum literackie

Forum Kącik Złamanych Piór Strona Główna
 

 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja  Profil   

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

 
Pogubiłam się


 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kącik Złamanych Piór Strona Główna -> Poezja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość

ana
Piórko Wróbla


Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: krakow - nowa huta

PostWysłany: Sob 10:42, 25 Cze 2011    Temat postu: Pogubiłam się

Pogubiłam się
w tym czego chcę,
w tym czego pragnę
W sensie istnienia,
wartościach
I szukam
W naturze
W wiosennych sadach,
jabłoniach zielonych,
trawiastych łąkach,
zbożach wysokich,
wiosennych miłościach,
jesiennych romansach,
miłości do kota
...swojej tożsamości


Jeśli ktoś zechciałby wyrazić opinię to bardzo proszę


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

KarolinaBas
Stalówka


Dołączył: 24 Maj 2011
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:23, 28 Cze 2011    Temat postu:

Ana,witaj! Tak Cię czytałam... jak pokazałaś swoisty rodzaj poszukiwań własnej tożsamości. Ta tożsamość mnie zaskoczyła, mile bardzo i nie wiem dlaczego,ale mam wrażenie,że bohaterka wiersza, w tych poszukiwaniach swoją tożsamość odnalazła. Można by tak sądzić po wersach, w których poszukiwała a poszukiwała kilimatycznie. Nie jestem znawcą, ale bardzo lubię wchodzic w ten dział i czytać. Mozna znaleźć tutaj tyle emocji, wzruszeń i każdy z autorów ma tak wiele do powiedzenia. Tak jak Ty, więc pisz, proszę, bo z zainteresowaniem będę oczekiwać kolejnych poetyckich szkiców. Pozdrawiam serdecznie!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

ana
Piórko Wróbla


Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: krakow - nowa huta

PostWysłany: Sob 14:37, 02 Lip 2011    Temat postu:

Karolino bardzo dziękuję za życzliwą bardzo poetycznie napisaną opinię ( czytanie jej było bardzo przyjemne) choć zastanawiam się czy naprawdę w tym wierszyku nie ma żadnych wad? W każdym bądż razie jeśli kiedykolwiek miałabyś jakieś wskazówki mam nadzieję, że napiszesz mi. Oczywiście nie dopraszam się na siłę, staram się jak najlepiej pisać, ale wiadomo, że nikt nie jest doskonały. Cieszę się, że tak dobrze rozumiesz moje wierszyki. Pozdrawiam serdecznie

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

KarolinaBas
Stalówka


Dołączył: 24 Maj 2011
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:00, 02 Lip 2011    Temat postu: ***

Ano, tak jak napisałam: nie jestem krytykiem. Wersy odbieram po swojemu:albo coś powodują, przesyłają, wzruszają,skłaniaja do refleksji, zadumy... albo są mi obojetne: nic nie wnoszą i niczego nie powodują. Każdemu w duszy inaczej gra i to jest fajne, choc nie wszystko muszę rozumieć; nie wszystko musi mi sie podobać. Obiecuję,że jeżeli w Twojej poezji poczuję niedosyt z pewnościa napiszę. Uśmiechy przesyłam i pozdrawiam serdecznie!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Pierre de Ronsard
Moderator z ludzką twarzą


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 752
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Skarbonka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:36, 02 Sie 2011    Temat postu:

Ja już tak życzliwy nie będę. Interpunkcję sobie daruję, powodowany wolnością w ekspresji poetyckiej. To, co razi, to banalna forma, wiersz stylizowany na bezrymowy, równoważniki zdań. Pierwsza część wiersza nie niesie żadnego oryginalnego ani pociągającego elementu: ot, pogubiłam się, etc. Jakkolwiek nie bagatelizuję problematyki. Kolejno: miejsca poszukiwań. Nie mogę zrozumieć, dlaczego raz jest zastosowana konstrukcja przymiotnik+rzeczownik (wiosenne sady), a raz rzeczownik+przymiotnik (jabłonie zielone). Nienaturalne, acz poetyckie jest użycie tego drugiego wariantu, ale niekonsekwencją jest naprzemienne użycie obydwu. Nie muszę też przypominać, że "miłość do kota" można zastąpić bardziej lekkimi słowami np. uczucie o dziewięciu obliczach... cokolwiek, byleby to nie brzmiało siermiężnie, ciężko, łopatologicznie, bez polotu. Ot, wypowiedź, która poezją nie jest. Bo czym jest poezja? Dla zadufanych: wszystkim, bo idą na łatwiznę. Dla tych poważniejszych: czymś pięknym i wyjątkowym. Ta apollińska, dionizyjska, orficzna, jakakolwiek... trzeba się trochę wysilić! I tego życzę autorce namawiając jednocześnie do dalszego publikowania Smile

Cytat:
mam wrażenie,że bohaterka wiersza, w tych poszukiwaniach swoją tożsamość odnalazła.

Ani na moment przez myśl mi nie przeszło Smile Gdzie to widać?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Waldemar Kubas
Stalówka


Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:56, 24 Paź 2011    Temat postu:

Nie będę tak surowy jak mój przedmówca. I szczerze powiem, że wiersz mi się podoba i to nawet bardzo. Urzeka mnie jego bezpretensjonalność, podziwiam piękno przywołanych obrazów. Od pewnego miejsca w wierszu, z każdą nową linijką dostajemy lapidarnie skreślony pełen uroku nowy obraz. Są to najpierw wiosenne sady, potem zielone jabłonie, trawiaste łąki, czy wreszcie wysokie zboża. Piękno tych obrazów jednocześnie daje nam poczucie szerokiej przestrzeni, wolności, oddechu pełną piersią, jakiegoś wręcz spełnienia, którego tak usilnie poszukuje narratorka po tym, jak się pogubiła. Rozumiemy ją i współczujemy jej.

Paradoksalnie wiersz przynosi nadzieję i daje ulgę. Że ten wirtualny świat, chwilowo jedynie w głowie narratorki, a przynajmniej jakaś jego część, która roztacza się wokół niej i który w całości tak plastycznie opisała nam w paru słowach, przede wszystkim ją uleczy z depresji, w jakiej prawdopodobnie się znalazła. Oczywiście życzymy jej tego szczerze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

ana
Piórko Wróbla


Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: krakow - nowa huta

PostWysłany: Nie 19:50, 30 Paź 2011    Temat postu:

Waldemarze Kubas dziękuję za piękną interpretację mojego wierszyka. Wydaje się być ładniejsza od samego wiersza. "szerokie przestrzenie dające uczucie wolności, oddechu pełną piersią, ulgę' - nie myślałam o tym pisząc strofy. W tych obrazach szukałam tożsamości ponieważ tam myślałam ją znależć - w poezji przyrody. Ty dodałeś dodatkową interpretację, która jest piękna i słuszna i którą sam odgadłeś.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

ana
Piórko Wróbla


Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: krakow - nowa huta

PostWysłany: Nie 20:06, 30 Paź 2011    Temat postu:

Pierre, po Twojej ostrej krytyce zwątpiłam w mój wierszyk, widziałam, że nie zrozumiałeś mojego wierszyka, więc myślałam, że napisałam go nieudolnie. Widzę jednak, że inni go rozumieją i się im podoba. A skoro im się podoba to może nie jest aż tak nijaki i bez polotu? Zgadzam się, że z formą mogło mi nie wyjść, ale jestem zupełnie początkującą amatorką i po prostu dydaktyczna strona nie jest mi znana. Mam nadzieję ją tu poznać choć trochę

Nie pisać postu pod postem, używać opcji "edytuj". Pierre. PS. Nie pochlebstwem, a krytyką człowiek się rozwija, pamiętaj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Mała_mi
Gęsie Pióro


Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:45, 01 Lis 2011    Temat postu:

To jest trzeci wiersz, który komentuje w ostatnim czasie, i trzeci, w którym razi mnie dokładnie ta sama rzecz. Mam tutaj na myśli wyliczanie. To w pewnym sensie potwierdza moją teorię, że chyba najłatwiej jest napisać wiersz, który jest oparty na wyliczance. Właśnie dlatego w internecie roi się od tego typu wierszy.
Muszę ze smutkiem przyznać, Ano, że niestety w moim odczuciu twój twór nie jest nawet do końca wierszem. Dla mnie to zwykła proza, tylko że poprzecinana enterami.

Dokładnie to samo, nic prawie nie zmieniając, można przedstawić w tej formie:

Pogubiłam się. W tym czego chcę, w tym czego pragnę, w sensie istnienia, wartościach. I szukam swojej tożsamości w naturze, wiosennych sadach, zielonych jabłoniach, trawiastych łąkach, wysokich zbożach , wiosennych miłościach, jesiennych romansach i miłości do kota.

Moim zdaniem w żadnej z tych wersji nie brzmi to jednak dobrze. Ja w tym beznamiętnym wyliczaniu nie odnajduję żadnych emocji, żadnej głębszej myśli, żadnego obrazka. Nie chcę być nieuprzejma, ale ten wiersz przypomina mi po prostu listę z zakupami. Wygląda jak ona i czyta się to z takim samym zainteresowaniem i emocjami. Przynajmniej jeśli o mnie chodzi. Za mało poezji w poezji. Ot i tyle.

To całkowicie naturalne, Ano, że cieszysz się z dobrych recenzji. Jednak te złe oceny też powinnaś wciąć sobie do serca. To, że Pierrowi czy mnie się nie podobało, nie znaczy, że tego nie zrozumieliśmy. Bo akurat wierszyk jest prościutki i tak naprawdę nie ma czego tutaj nie zrozumieć.
A już sam fakt, że interpretacja wiersza wydała ci się piękniejsza niż on sam, powinien dać ci do myślenia.

Jestem przekonana, że stać cię na coś lepszego. Więc pisz dalej i życzę ci w tym powodzenia:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

ana
Piórko Wróbla


Dołączył: 01 Sty 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: krakow - nowa huta

PostWysłany: Wto 21:23, 01 Lis 2011    Temat postu:

Mala mi dziękuję za krytykę. Muszę się z nią zgodzić tak samo jak z krytyką Pierra gdyż jesteście uznanymi krytykami na tym forum, Zgodzę się może z opinią Waszą,że nie ma w tym wierszu wiele poezji albo może i wogóle. tylko mam takie pytanie: Jeżeli wiersz ten potrafił spodobać się pewnej części czytelników właśnie w takiej formie mało poetyckiej, jeśli czytanie go sprawiło im pzyjemność to może warto go było napisać? Nie znaczy to, że nie wzięłam sobie waszych nauk do serca i nie będę się bardziej starać. Tylko czy poezja musi być zawsze tak bardzo głęboka i posiadac tak bardzo skomplikowane wersy jak np. pisane przez Pierra, że czytelnika przyprawia o ból głowy kiedy doszukuje się o co autorowi w nim chodziło. Czy prostsze wierszyki, gdzie sens i przesłanie jest bardziej 'na wierzchu' a jednak wersy podane malowniczo, niosące emocje potrafią czytelnikowi przynieść refleksje i czytelnik może nawet się z nim utożsamić nie są wierszykami?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Mała_mi
Gęsie Pióro


Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:41, 02 Lis 2011    Temat postu:

Cytat:
Jeżeli wiersz ten potrafił spodobać się pewnej części czytelników właśnie w takiej formie mało poetyckiej, jeśli czytanie go sprawiło im pzyjemność to może warto go było napisać?


Oczywiście, że było warto go napisać, choćby dlatego, że tobie sprawiło to przyjemność.

Cytat:
Tylko czy poezja musi być zawsze tak bardzo głęboka i posiadac tak bardzo skomplikowane wersy jak np. pisane przez Pierra, że czytelnika przyprawia o ból głowy kiedy doszukuje się o co autorowi w nim chodziło


Ja po prostu uważam, że istnieje wyraźna różnica pomiędzy prozą a poezją. I różnica ta nie może polegać tylko i wyłącznie na długości linijek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Waldemar Kubas
Stalówka


Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:26, 03 Lis 2011    Temat postu:

Ano, cieszę się, że mój komentarz sprawił Ci radość. Słowa w nim zawarte były szczere i nie zamierzam się z nich wycofywać, tym bardziej, że Twój tekst nadal robi na mnie dobre wrażenie. Niech to będzie zatem dla Ciebie otucha i zachęta do dalszego pisania. Zresztą nikt nie pragnie dla Ciebie zła i źle Ci nie życzy. Tak więc traktuj inne opinie nie całkiem może przychylne, ze nie mają złych intencji. Ale tak już jest w rzemiośle, którym się zajmujemy. Nawet teksty najwybitniejsze spotykają się niekiedy ze złym przyjęciem, a często pomijane są milczeniem. Tak jak już zostało powiedziane przez moich przedmówców, ciesz się, Ano, szczerze z pozytywnych opinii, a jednocześnie staraj się, by na przyszłość krytyczne uwagi wykorzystywać dla dalszego swojego rozwoju jako poetki.
Pozdrawiam i życzę samych dobrych wierszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Lill
Autokrata Pomniejszy


Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 813
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: moja jedyna i ukochana Wieś
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:24, 16 Lip 2012    Temat postu:

Absolutnie mi się nie podoba. Wierszyk, bo nie wiersz, jest banalny, nijaki i tak oklepany, że bardziej się już nie da. Nie widzę tu ani poszukiwania własnej tożsamości, ani niczego, co przyciągnęłoby mnie, jako czytelnika. Napisałaś to, co przed tobą napisano przynajmniej milion razy. Wiosna nie jest niczym nowym. Szukanie siebie nie jest niczym nowym. Żeby te elementy stały się atrakcyjne, muszą czymś kusić, formą, kunsztem poetyckim, nowatorskim ujęciem... tego mi zabrakło. A skoro tego zabrakło osobie, która nie czyta poezji na co dzień, cóż powiedzieć o koneserach?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kącik Złamanych Piór Strona Główna -> Poezja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

 
Regulamin